Dopasowane na porty
Hyster ma adaptacyjne podejście do rozwoju i dostarczania dużych pojazdów do skomplikowanych sektorów portów i terminali, pisze Peter MacLeod.
Na konferencji i wystawie TOC Europe 2025, która odbyła się w Rotterdamie, rozmowa o sprzęcie portowym nie dotyczyła tylko sprzętu – choć na wystawie było wiele ciężarówek dla tych, którzy, podobnie jak ja, nie mogą się oprzeć zabawkom dla dużych chłopców. Nie, głównie chodziło o elastyczność, inteligencję, dane i dekarbonizację, tematy, które zostały ukazane na stoisku Hyster. Jako globalny lider w sektorze ciężkich wózków widłowych, Hyster przyjechał do Rotterdamu nie tylko, aby zaprezentować najnowsze maszyny, ale także, aby słuchać i współpracować. Usiadłem przy ruchliwym stoisku Hyster z Ricky Hirani, kierownikiem globalnego produktu komercyjnego dla dużych pojazdów i sprzętu portowego, oraz Hermanem Klausem, dyrektorem ds. rozwiązań aplikacyjnych z USA, aby dowiedzieć się, jak Hyster jest pozycjonowany, aby najlepiej poruszać się po zawiłościach globalnego rynku, gdzie żadne dwa porty ani klienci nie są takie same.
Myślenie modularne
Podstawą podejścia Hyster jest filozofia platformy, opisywana przez Hirani jako część koncepcji „Wyraźnie Hyster, Zbudowane dla Ciebie”, która opiera się na modularności i wspólnotowości w modelach napędzanych dieslem i elektrycznych. „Czy to kabina, przedni element, czy oś kierownicza, wiele kluczowych komponentów jest wspólnych,” wyjaśnia. „Prędkości podnoszenia i opuszczania, maksymalne prędkości… na papierze są identyczne. Ta znajomość pomaga operatorom płynnie przechodzić między napędami.”
Filozofia Hyster nie polega na promowaniu jednego rodzaju paliwa kosztem innego. „Powiedz nam, jaka jest aplikacja, powiedz nam wyzwanie,” mówi Hirani, „a my pomożemy ocenić najlepsze rozwiązanie, czy to diesel, elektryczny, czy mieszany.” To podejście kładzie nacisk na całkowity koszt posiadania (TCO) i zgodność operacyjną, zamiast na promowanie produktu „jeden rozmiar dla wszystkich”.
Klaus dodaje, że Hyster od dawna akceptuje potrzebę personalizacji. „Zawsze budowaliśmy na zamówienie, a nie tylko na magazyn. Zaczynałem w Hyster 40 lat temu w dziale inżynierii produktów specjalnych, modyfikując ciężarówki przed montażem, aby spełnić bardzo konkretne potrzeby. To podejście jest zakorzenione w naszej kulturze.”
Globalny krajobraz
Hyster produkuje sprzęt (wózki magazynowe, widłowe i do obsługi kontenerów) zarówno dla magazynów, jak i portów, ale wydaje mi się, że między tymi dwoma środowiskami jest więcej różnic niż podobieństw. W przeciwieństwie do stosunkowo przewidywalnych warunków wewnątrz czterech ścian magazynu, porty są często chaotycznymi, wysoce zmiennymi środowiskami, na które wpływają geografia, klimat, infrastruktura, warunki terenu, regulacje, dynamika związków zawodowych i siły roboczej. „Nie można porównywać przemieszczania kontenerów na portach bałtyckich w styczniu z operacjami na Bliskim Wschodzie przy 40°C,” mówi Hirani. „Dlatego na przykład oferujemy pakiety na gorący i zimny klimat. Nikt nie powinien płacić za funkcje, których nie potrzebuje.”

Klaus zwraca uwagę, że intensywność operacji regionalnych odgrywa również rolę. „W USA ciężarówki zazwyczaj pracują dłużej. To wpływa na strategie ładowania i oczekiwania dotyczące żywotności. A diesel jest tam nadal znacznie tańszy, więc zwrot z inwestycji w elektryfikację wygląda zupełnie inaczej niż na przykład w Europie czy Azji.”
Odpowiedzią Hyster jest rozwijanie zestawu opcji, które można dostosować do tych lokalnych zmiennych, jednocześnie utrzymując globalną spójność jakości i obsługi. „Dążymy do standaryzacji tam, gdzie to możliwe, i personalizacji tam, gdzie jest to konieczne,” mówi Hirani.
Droga do dekarbonizacji
Elektromobilność jest kluczowym trendem w sektorze, ale nie jedynym. W miarę jak porty dążą do dekarbonizacji, napotykają na poważne bariery: koszty infrastruktury, ograniczenia sieci, szkolenie siły roboczej i niepewność regulacyjną. „Naszym celem jest eliminacja lub minimalizacja kompromisów podczas przejścia na elektryczność,” mówi Klaus. „Wydajność, produktywność i komfort operatora powinny odpowiadać oczekiwaniom klientów od diesla. Ale to nie tylko o ciężarówkę chodzi. To także o strategie ładowania baterii, infrastrukturę, a nawet lokalizację ładowarek. Nie każdy klient jest na to gotowy, dlatego pomagamy im w tym.”
Hirani dodaje, że Hyster często angażuje dostawców w rozmowy, aby tworzyć kompleksowe rozwiązania. „My też jesteśmy klientami. Tak jak nasi klienci nas naciskają, tak my naciskamy naszych dostawców. Nie sprzedajemy tylko ciężarówki, umożliwiamy zmianę operacyjną. Jeśli ładowarka nie działa, ciężarówka nie rusza. To porażka w naszym rozumieniu.”
Firma widzi również potencjał w oleju roślinnym hydrotraktowanym (HVO) i wodorze, w zależności od zastosowania. „Są obszary, gdzie wodor ma sens,” mówi Hirani. „Już mamy działającą wodorową ogniwo paliwowe do podnoszenia kontenerów. Ale infrastruktura i szkolenia są równie ważne co pojazd. Trzeba zaangażować cały ekosystem.”
Wiedza ponad sprzętem
Gdy zapytano, co wyróżnia Hyster oprócz inżynierii, obaj moi rozmówcy zgodnie podkreślają: wiedza. „Nasza wartość pochodzi z zadawania właściwych pytań,” mówi Hirani. „Koszt to nie jest jedno słowo. Czy to CapEx czy OpEx? Jaki jest czas realizacji? Analizujemy te kompromisy z klientem. Czasami myślą, że znają rozwiązanie, ale my wnosimy spostrzeżenia z innych zastosowań, które pomagają wypracować lepszą odpowiedź.”
Ta wymiana wiedzy obejmuje także elastyczne finansowanie poprzez niezależną sieć dealerów Hyster i możliwości specjalnego projektowania inżynieryjnego (SPED), które zapewniają maszyny dostosowane do niszowych zastosowań. „Każdy klient jest na innym etapie swojej drogi dekarbonizacji,” mówi Klaus. „A my mamy wgląd we wszystkie te „punkty na linii”. To pozwala nam pomóc zniwelować różnicę między tym, gdzie są, a tym, dokąd muszą dotrzeć.”
Dane i autonomiczność
W miarę jak operacje portowe coraz bardziej cyfryzują się, standaryzacja danych staje się kluczowa. Hyster aktywnie uczestniczy w inicjatywie TIC 4.0, aby przyczynić się do uniwersalnego języka telemetryki sprzętu. „Możemy dostarczyć wszystkie dane, jakie chcą,” zauważa Hirani, „ale pierwsze pytanie zawsze brzmi: co chcesz mierzyć? Musisz zdefiniować KPI, zanim dane staną się znaczące.”

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, inicjatywa TIC 4.0 (Terminal Industry Committee 4.0) to współpraca między portami i terminalami w celu zdefiniowania i standaryzacji protokołów komunikacji danych oraz wskaźników wydajności dla sprzętu do obsługi ładunków i systemów cyfrowych. Temat ten był szeroko omawiany na salach podczas TOC Europe, a jej celem jest umożliwienie interoperacyjności i poprawa efektywności operacyjnej poprzez stworzenie wspólnego języka wymiany danych w środowiskach portowych i terminalowych.
A co z autonomicznymi ciężarówkami portowymi? „Bylibyśmy głupi, nie inwestując w to,” przyznaje Klaus. „Operatorzy są coraz trudniejsi do znalezienia. Przyszłość będzie obejmować wysokie poziomy autonomii.” Jak wspomniano wcześniej w artykule, porty, w przeciwieństwie do magazynów, stanowią trudniejsze wyzwanie ze względu na brak standaryzacji. Hyster już uczy się na podstawie pracy w bardziej ustrukturyzowanych środowiskach, aby wprowadzać odpowiednie technologie.”
Sprzedaż rozwiązań
Moje ostatnie spostrzeżenie z obecności Hyster na TOC Europe to odczucie zmiany narracji. Jak mówi Hirani: „Nie próbujemy sprzedawać wózków widłowych, sprzedajemy odpowiedzi. Klienci mogą myśleć, że kupują ciężarówkę, ale tak naprawdę potrzebują partnera, który rozumie ich infrastrukturę, siłę roboczą i cele.”
To oznacza wyjście na teren. „Odwiedzamy miejsca, obserwujemy i pytamy,” mówi Hirani. „Wnosimy perspektywę OEM, co pomaga klientom spojrzeć na własne operacje z innej strony. To tam rodzą się najlepsze rozwiązania, poprzez współpracę.”
W miarę jak operacje portowe stają się coraz bardziej złożone, a presja globalna na osiągnięcie celów dekarbonizacyjnych rośnie, dostawcy tacy jak Hyster będą coraz bardziej polegali nie tylko na swoich maszynach, ale także na swojej wiedzy, elastyczności i chęci do rozwoju wraz z klientami. Jeśli podczas rozmowy z ekspertami Hyster wyraźnie coś się wyłoniło, to fakt, że w nowoczesnej operacji portowej lub terminalowej sukces klienta nie musi przychodzić w formie arkusza specyfikacji produktu, pudełka czy tabeli kalkulacyjnej. Przychodzi w rozmowie.




