Potrzeba transportu towarów drogami wodnymi wewnętrznymi jest oczywista

Potrzeba transportu towarów drogami wodnymi wewnętrznymi jest oczywista

Brytyjski Dom Gmin w Westminster był wspaniałym miejscem na przyjęcie dotyczące możliwości i wyzwań dla transportu towarów na wodach śródlądowych na rzekach, kanałach i estuariach w Wielkiej Brytanii, które odbyło się w zeszły czwartek, jak relacjonuje David Priestman.

Często pomijana sieć przewozowa, rzeki i kanały mają nieodkryty potencjał dla zrównoważonego transportu. Obecnie na brytyjskich wodach śródlądowych rocznie wysyła się czterdzieści milionów ton towarów, co jest dwukrotnie większą ilością niż na krajowych trasach przybrzeżnych. Samych kanałów wodnych jest 300 mil, które mogą obsługiwać przewóz towarów barkami w Wielkiej Brytanii. Niestandardowe i nadgabarytowe ładunki są przewożone drogą lądową autostradami i drogami krajowymi, ale wymaga to ochrony policji lub konwoju ruchu, co powoduje korki i opóźnienia. Lepszym rozwiązaniem, tam gdzie to możliwe, jest wysyłanie takich ładunków barkami.

Terra Marique, własność i obsługa firmy Robert Wynn & Sons z Staffordshire, organizatorów tego wydarzenia wraz z branżowym stowarzyszeniem Logistics UK, została zaprojektowana i zbudowana przy wsparciu dotacji na infrastrukturę transportową w wysokości 8,5 miliona funtów przyznanej przez UK Department for Transport 25 lat temu i rozpoczęła działalność w marcu 2004 roku. Dotacja rządowa miała na celu ułatwienie usuwania największych i najcięższych niestandardowych ładunków z sieci drogowej poprzez maksymalne wykorzystanie portów nietradycyjnych, lądowań na plażach i wodach śródlądowych.

Ładunki Niestandardowe i Niezłamliwe

Terra Marique, zarejestrowany w Newport w południowej Walii, jest zaprojektowany do poruszania się z „prędkością pełzania” przez wąskie miejsca z prędkością pół węzła, w pełni pod kontrolą. Wyposażony jest w cztery napędy wodne do manewrowania, a jego konstrukcja umożliwia osadzenie na dnie, wyposażony w pale spud z przodu i z tyłu, które można opuszczać, aby utrzymać go w pozycji. Pierwszym zleconym czarterem statku był transport ostatniego brytyjskiego samolotu Concorde z Isleworth, przepływając estuarem Tamizy, a następnie wzdłuż wschodniego wybrzeża do Edynburga. Od tego czasu zrealizowano 180 czarterów, przewożąc ładunki takie jak dźwigi portowe, pociągi, turbiny, transformatory i infrastrukturę energetyczną, w tym elementy elektrowni jądrowych.

Drugi duży statek barkowy, Inland Navigator, również przewozi niestandardowe, ciężkie ładunki rzekami takimi jak Trent, Ouse, Aire i Caulder, podczas gdy Terra Marique nawigowała po rzece Dee, Ribble i Forth, a także na Kanale Manchester i w Solent oraz do Wysp Kanalowych i Francji. To właśnie te drogi wodne i porty napędzały pierwszą rewolucję przemysłową. Wyznaczono cele dla przewozu kolejowego, więc dlaczego nie dla wodnych dróg transportowych? Nabrzeża i infrastruktura towarowa muszą być chronione, aby możliwa była zmiana modalna.

Rada Mówi Nie

Ciężki dźwigowy bark firmy Robert Wynn & Sons, Terra Marique, został zablokowany przed przewozem ładunków rzeką Nene. Dostawa kluczowych elementów przesyłania energii elektrycznej do miejsca w Norfolk została zablokowana z powodu odmowy Rady na przewóz nadgabarytowych, ciężkich modułów wodą.
Pomimo doświadczenia i specjalistycznej firmy transportowej oraz dostępności jej specjalnie zbudowanego, ciężkiego barku, plany przewozu elementów dla Kondensatora Syntonicznego rzeką Nene do Wisbech zostały odrzucone przez Radę Dystryktu Fenland.

Polityka „Water Preferred Policy” Departamentu Transportu Wielkiej Brytanii stanowi, że niestandardowe, niepodzielne ładunki tego typu powinny być przewożone drogami wodnymi śródlądowymi, o ile to możliwe, do najbliższego portu, aby zminimalizować korzystanie z dróg. Ze względu na wagę i rozmiar przedmiotów oraz ograniczenia nośności mostów, trasa wodna do Wisbech zawsze była najlepszą opcją minimalizującą zakłócenia. Jednak polityka rządu wydaje się być zignorowana, a w rezultacie opracowano alternatywny plan, który zakłada przewóz tych elementów drogą od Sutton Bridge, co jest znacznie bardziej zakłócające i mniej zrównoważone.

Rzeka Nene, która jest dostępna od The Wash w połowie drogi między Bostonem a King’s Lynn, jest regularnie wykorzystywana do transportu, w szczególności przez dwutygodniową usługę cargo z Rygi na Łotwie do Wisbech. Jednak Rada Dystryktu Fenland, będąca ustawowym organem portowym/nawigacyjnym dla rzeki Nene, odrzuciła szczegółowe plany firmy Robert Wynn & Sons dotyczące nawigacji do Wisbech, skąd ładunki miałyby być przewożone drogą do ostatecznego miejsca w Walpole St Andrew.

„Wisbech jest jedynym portem w Cambridgeshire – można by pomyśleć, że Rada potraktuje to jak klejnot,” powiedział Peter Wynn, dyrektor zarządzający firmy Robert Wynn & Sons. „Wydaje się, że Rada – mimo polityki rządu centralnego – uważa, że przemieszczanie ładunku ponad 600 ton drogą od Sutton Bridge jest bezpieczniejsze i lepsze dla środowiska niż dostawa do Wisbech drogą wodną. Brakuje spójnego myślenia. To powinien być przykład, jak rzeczy powinny działać, ale jest odwrotnie. W rezultacie mamy coś, co wygląda na nieprzezwyciężalną przeszkodę dla realizacji ważnego projektu Net Zero w sposób zrównoważony.”

Wynn powiedział, że Terra Marique jest szersza niż statki, które rutynowo płyną rzeką Nene do Wisbech, ale nawigacja nie byłaby bardziej wyzwaniem niż seria udanych dostaw, które bark dokonał w swojej 20-letniej historii.

„Procesy, przez które musieliśmy przejść, aby zadowolić Radę Dystryktu Fenland, zajęły dużo czasu i pieniędzy – zorganizowaliśmy badania geotechniczne, batymetryczne, przepływowe i inne prace konsultingowe,” powiedział Peter Wynn. „Mamy pasję do tego, i nie zamierzamy się poddawać; jako firma, zawsze koncentrujemy się na tym, co można zrobić, a nie na tym, czego zrobić nie można.”

„Sieć energetyczna jest modernizowana i przekształcana w miarę przechodzenia od elektrowni opalanych paliwami kopalnymi do dużych instalacji słonecznych i wiatrowych na lądzie i morzu, plus elektrowni jądrowych,” powiedział. „To wymagać będzie dużych modernizacji i inwestycji w naszą infrastrukturę energetyczną, z koniecznością transportu i dostarczania dużych generatorów, transformatorów itp., do miejsc, gdzie takie duże ładunki wcześniej nie były dostarczane. Powinniśmy wykorzystywać każdą okazję do przewozu tych jednostek wodą, a nie drogą. Jeśli chcemy osiągnąć Net Zero, musimy zmienić sposób, w jaki działamy.” Wynn dodał: „Należy poważnie przemyśleć i podjąć działania, aby zapewnić, że aspiracje do osiągnięcia Net Zero mogą zostać zrealizowane w sposób, na jaki wszyscy by chcieli, minimalizując koszty i zakłócenia dla UK plc i lokalnych społeczności.”

Możesz również polubić…