Wzrost kosztów energii dla sektora logistyki
Krajobraz energetyczny Wielkiej Brytanii zmienia się pod nogami sektora logistycznego oraz w wyniku stosunkowo nieznanej zmiany, która rozpoczęła się 1 kwietnia.
Przez dziesięciolecia branża korzystała z okresu deindustrializacji, kiedy energia była stosunkowo dostępna, a pojemność sieci rzadko stanowiła ograniczenie. Dziś jednak weszliśmy w nową normalność: operatorzy muszą teraz zarządzać nagłym wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną (napędzanym automatyzacją magazynów i elektryfikacją floty), podczas gdy sieć ma trudności z obsługą nieregularnej produkcji odnawialnej.
Co się zmienia?
Aby sfinansować szacowane 70 miliardów funtów na modernizację sieci w ciągu najbliższych pięciu lat, mechanizm pobierania opłat od firm za usługi przesyłowe uległ zasadniczej zmianie. W przeszłości zespoły finansowe i operacyjne mogły łagodzić koszty poprzez proste działania na rzecz efektywności energetycznej lub ograniczanie zużycia w okresach szczytowych. Ta elastyczność zasadniczo zniknęła.
Po przeglądzie opłat docelowych Ofgem, większość opłat za korzystanie z systemu przesyłowego (TNUoS) została odłączona od rzeczywistego zużycia. Od 2022 roku zostały one zastąpione stałą dzienną opłatą zwaną Residualnym Zapotrzebowaniem na Przesył (TDR). Ta strukturalna zmiana znacząco zmieniła sposób ponoszenia kosztów w sektorze logistycznym.
Potwierdzone opłaty TDR wzrosły średnio o 65% dla wielu użytkowników komercyjnych. Kluczowe jest to, że dla centrów realizacji 24/7 jest to opłata stała pobierana przez cały rok, niezależnie od tego, czy operacje przebiegają na pełnej wydajności, czy z ograniczonym przepływem.
Jak szczyty mocy zamykają wyższe koszty
Dla organizacji komercyjnych i przemysłowych obsługujących duże centra dystrybucyjne, prawdziwym wyzwaniem jest system „banding”, używany do kalkulacji tych stałych opłat. Niezależnie od tego, czy miejsce jest sklasyfikowane jako Niskie Napięcie (LV) czy Wysokie Napięcie (HV), przypisuje się je do pasma opłat na podstawie umownej Mocy Importu: maksymalnej ilości energii, którą może pobrać z sieci.
W szczególności w przypadku zautomatyzowanej logistyki, zapotrzebowanie na moc rzadko jest stałe. Charakteryzuje się ono ostrymi, intensywnymi szczytami: porannym pośpiechem, gdy flota elektrycznych dostawczaków zaczyna się ładować, lub momentem uruchomienia systemu taśmowego i sortującego o wysokiej prędkości.
W ramach nowego systemu odzyskiwania kosztów TNUoS, te krótkotrwałe szczyty mogą mieć trwałe konsekwencje finansowe.
Jeśli miejsce wymaga maksymalnej mocy importu na okazjonalne szczyty, zostaje przypisane do swojego pasma TDR. Oznacza to konieczność płacenia dużej opłaty stałej każdego dnia roku, nawet podczas okresów świątecznych lub przerw technicznych, gdy magazyn jest cichy.

Znacznie mniej powszechnie rozumiane jest to, że zmniejszenie tej uzgodnionej mocy nie jest proste. Obecny system cen TDR jest ustalony na kolejne 5 lat. Jeśli operatorzy zmniejszą swoją umowną pojemność sieci, aby obniżyć stałe opłaty, ich stawka TDR nie ulegnie zmianie – chyba że operatorzy zmniejszą swoją pojemność o więcej niż 50%. Dla dużego centrum dystrybucyjnego oznacza to, że stopniowa optymalizacja, taka jak obcięcie kilku setek kVA, aby wejść do niższego pasma, jest praktycznie niemożliwa. Efektem jest zjawisko „zamrożenia pojemności”: miejsca logistyczne są obciążane opłatami za szczytową pojemność, którą mogą wykorzystywać tylko przez krótki czas, a jednocześnie nie mogą jej elastycznie lub terminowo dostosować.
Rozwiązanie: magazynowanie energii i inteligentne „ograniczanie szczytów”
Kluczem do ochrony marż jest proces znany jako ograniczanie szczytów. Zamiast polegać na sieci w obsłudze krótkotrwałych skoków zapotrzebowania, operatorzy coraz częściej sięgają po magazyny baterii na miejscu, które działają jako bufor. System magazynowania monitoruje zapotrzebowanie na energię w czasie rzeczywistym. W momencie wykrycia szczytu, bateria natychmiast rozładowuje własną energię. To skutecznie „ogranicza” szczytowe zapotrzebowanie sieci, zapewniając, że firma nie przekroczy wymaganego wyższego zapotrzebowania na moc, co przy kolejnej kontroli opłat TDR może oznaczać przekroczenie wyższego, droższego pasma TNUoS.
W założeniu, tego rodzaju zarządzanie zapotrzebowaniem w czasie rzeczywistym powinno umożliwić operatorom bezpieczne zmniejszenie pojemności importu i przejście do niższego pasma opłat bez wpływu na operacje. Jednak nawet gdy technologie takie jak magazyny baterii demonstracyjnie zmniejszają potrzebę posiadania dużej pojemności sieci, nie jest to odzwierciedlone w tym, jak dużo firma płaci za korzystanie z sieci przesyłowej.
Tworzy to wyraźne rozbieżności: sektor logistyczny jest zachęcany do elektryfikacji flot i automatyzacji magazynów, podczas gdy ramy regulacyjne utrudniają wdrażanie technologii, które mogłyby zmniejszyć presję na sieć. W praktyce, odblokowanie tych korzyści na dużą skalę będzie wymagało reform regulacyjnych, które uznają elastyczne, technologicznie napędzane redukcje zapotrzebowania. W ten sposób koszty energii staną się bardziej przewidywalne i łatwiejsze do zarządzania.
Minimalizacja ryzyka przejścia dzięki w pełni finansowanemu rozwiązaniu
Teraz jest czas, aby działać. Kolejny system opłat TDR zaczyna się w kwietniu 2031 roku. Ocena opłat w ramach pasm na kolejne 5 lat będzie oparta na Poziomie Pojemności Importu firmy na styczeń 2029. Operatorzy mają więc mniej niż 2 lata na rozwinięcie swojej strategii energetycznej, aby nie być nadmiernie zakontraktowanymi na pojemność sieci na koniec 2028 roku. Chociaż argument operacyjny za magazynami baterii jest jasny, to nakłady kapitałowe na instalację magazynów przemysłowych i paneli słonecznych mogą stanowić barierę dla wielu firm logistycznych. Wysokie stopy procentowe i konkurujące priorytety inwestycyjne często przesuwają infrastrukturę energetyczną na dalszy plan.
Zamiast wymagać dużych nakładów początkowych, Wattstor w pełni finansuje, buduje i obsługuje na miejscu magazyny baterii i systemy solarne. Oznacza to brak konieczności początkowych inwestycji kapitałowych od operatora. W praktyce Wattstor działa jako partner energetyczny napędzany technologią, zarządzając dostawą energii na miejscu i łącząc energię z sieci z lokalną produkcją, tworząc jednolity, dynamiczny taryfę. Ta taryfa podąża za godzinową ceną hurtową w Wielkiej Brytanii, oferując gwarantowaną zniżkę i stały limit cenowy na okres do 25 lat.
Efekt: niższe koszty i gwarantowana dostępność
To podejście przynosi natychmiastowe korzyści. Ograniczanie szczytów zmniejsza narażenie na wyższe pasma TNUoS, podczas gdy długoterminowe ustalanie cen zapewnia ochronę przed zmiennością rynku. Kluczowe jest to, że Wattstor przejmuje zarówno ryzyko techniczne, jak i finansowe tych aktywów, co pozwala zespołom operacyjnym skupić się na głównym biznesie — sprawnym przemieszczaniu towarów i utrzymaniu przepustowości — jednocześnie zapewniając niezawodne zasilanie.
Sieć się zmienia, a koszt braku działania wkrótce gwałtownie wzrośnie. Jednak bez zmian w obowiązujących zasadach sieciowych, wielu operatorów logistycznych będzie nadal płacić za niewykorzystaną pojemność, nie mogąc w pełni wdrożyć rozwiązań elastyczności.
W obliczu ograniczeń przyłączeń do sieci i szybko rosnącego zapotrzebowania na energię, umożliwienie firmom dostosowania swojej pojemności nie tylko obniży koszty, ale także uwolni pojemność sieciową i wesprze szerszą elektryfikację sektora. Firmy logistyczne, które odniosą sukces w tej nowej erze, będą tymi, które przestaną postrzegać energię jako nieunikniony podatek i zaczną traktować ją jako narzędzie przewagi konkurencyjnej.






